Białe kłamstewka – za i przeciw

Pojęcie “białych kłamstw” może wydawać się zestawem słów wykluczających się wzajemnie i nietrudno zgodzić się z takim ujęciem sprawy. Jeśli bowiem coś nie jest prawdą, nawet jeśli polega na niedomówieniu lub nie wyprowadzaniu z błędu, to mówimy o kłamstwie. Z takimi czy innymi przymiotnikami.

W praktyce portali randkowych zazwyczaj jednak będziemy do tej kwestii podchodzić trochę inaczej.

Reklamowanie własnej osoby

Kwestia, która się zmienia w momencie, kiedy przechodzimy do świata wirtualnego, to element odnoszący się do konieczności zareklamowania swojej osoby. W świecie realnym znacznie większe znaczenie ma flirt, nasza osobowość i sposób, w jaki rozpoczniemy rozmowę. W Internecie, na portalu randkowym, znajomość zaczyna się od przeglądania nawzajem swoich profili randkowych.

Nie, nie oznacza to bynajmniej przyzwolenia na zakłamywanie rzeczywistości. Wręcz przeciwnie – im bardziej się rozmijamy z faktami, tym bardziej bolesna będzie weryfikacja.

Naszym celem musi być jednak zaprezentowanie się w sposób nietuzinkowy i intrygujący. Dlatego oprócz podstawowego zdjęcia profilowego warto też wrzucić kilka innych fotografii, z nietypowych sytuacji życiowych, a jeśli w ostatnim czasie czytaliśmy pierwszą książkę od dekady, można o niej wspomnieć w opisie, nie nazywając się przy tym “molem książkowym”.

Dodaj komentarz